Mieszkanie w kolorach morza

Styl lata, bo tak go nazywam, musi kojarzyć się z naturalnością, czyli powinno dominować w nim drewno, wiklina, rattan, kamień, cegła.

Nieduże mieszkanie na peryferiach Warszawy, jak za dotknięciem zaczarowanej różdżki, zamieniło się w śródziemnomorskie, przytulne miejsce, w którym chętnie odpoczywa teraz steward rejsowych linii lotniczych.

Przez kilka tygodni powstawało komfortowe, naturalne wnętrze wypełnione paletą jasnych barw przełamanych pasami żeglarskimi, dekoracjami marynistycznymi., muszlami i lampionami.

Biała cegła na ścianie oraz duże plakaty z rysunkami statków parowych, którymi pasjonuje się właściciel, dopełniły charakteru.